Cztery rzeczy, które warto mieć pod ręką przy zgłoszeniu
Im więcej wiemy przy pierwszym telefonie, tym mniej niespodzianek na miejscu. Wystarczą cztery informacje.
- Pojemność zbiornika bezodpływowego — choćby orientacyjna. Osiem metrów sześciennych a trzy to inny pojazd i inny czas pracy.
- Data ostatniego opróżnienia — mówi nam, ile realnie zebrało się od tamtej pory.
- Adres i dojazd — szerokość bramy, nawierzchnia podjazdu, czy da się cofnąć pod zbiornik.
- Co trafia do szamba — same ścieki bytowe czy również popłuczyny z warsztatu albo gastronomii.
Samo opróżnianie zbiornika bezodpływowego zajmuje zwykle kilkanaście minut, więc reszta rozmowy to głównie logistyka. Ostatni punkt bywa zaskoczeniem, ale ma znaczenie. Tłuszcz z kuchni zagęszcza zawartość i osadza się na dnie, przez co odbiór idzie wolniej. W takich miejscach lepiej sprawdza się osobny separator tłuszczu niż coraz częstsze wizyty szambiarki.
Dostęp do zbiornika. Tu najczęściej robi się problem
Wóz asenizacyjny nie zasysa z dowolnej odległości. Wąż trzeba rozłożyć od pojazdu do włazu, a im dalej i im wyżej, tym trudniej. Dlatego zanim potwierdzimy termin, pytamy o dojazd.
Co sprawdzić na własnej działce przed przyjazdem:
- Właz zbiornika odsłonięty — nie przykryty deską z nawianą ziemią, doniczką ani zaparkowanym samochodem.
- Wolny przejazd przy bramie: przestawione auto sąsiada potrafi wywrócić cały harmonogram dnia.
- Podjazd, po którym ciężki pojazd przejedzie bez zaryzykowania kostki — po ulewie rozmiękły trawnik odpada.
- Gałęzie nad wjazdem. Beczkowóz jest wyższy niż osobówka i o konar zahacza łatwo.
Gdy posesja jest naprawdę ciasna, sprawa nie jest przegrana. Transpol ma tabor o różnych gabarytach, od pojazdów do 3 m³ po duże beczki do 11 i 17 m³, i mniejszym wozem wjeżdżamy tam, gdzie duży nie ma szans. Trzeba to tylko ustalić przy zamówieniu, a nie na miejscu.
Ile kosztuje wywóz szamba w Częstochowie? Rachunek robi pięć rzeczy
Nie podajemy jednej kwoty w cenniku, bo byłaby nieprawdziwa dla połowy zleceń. Wycenę robimy po rozmowie i trzymamy się jej. A składa się na nią to:
| Czynnik | Jak wpływa na koszt |
|---|---|
| Objętość odebranych ścieków | Rozliczenie idzie od metrów sześciennych, więc pełne szambo kosztuje więcej niż w połowie napełnione |
| Odległość od Częstochowy | Dojazd na drugi koniec 50-kilometrowego promienia to dłuższa trasa niż na Stradom |
| Dostęp do zbiornika | Długi wąż, ciasny wjazd i ręczne rozkładanie sprzętu wydłużają robotę |
| Stała umowa czy jednorazowy kurs | Przy cyklicznym grafiku planujemy trasę z wyprzedzeniem, doraźny wyjazd „na już" wypada drożej |
| Zagęszczony osad na dnie | Odebranie zbitej warstwy z dna trwa dłużej niż zassanie samej cieczy |
Najtańszy wywóz to ten, po który dzwonisz spokojnie, z tygodniowym wyprzedzeniem. Najdroższy — ten w sobotę wieczorem, gdy w łazience zaczyna się cofać. Pełny zakres usługi opisaliśmy na stronie usług asenizacyjnych, a osobny tekst o roli usług asenizacyjnych pokazuje, co poza samym wywozem mieści się w tej robocie.
Podaj pojemność i adres — oddzwonimy z terminem
Ustalimy wielkość wozu i cenę, zanim ktokolwiek ruszy z bazy przy Wręczyckiej.
Umowa i dowody wywozu — czego szuka gmina podczas kontroli
Gminy sprawdzają zbiorniki bezodpływowe systematycznie, a kontrolujący nie ogląda samego szamba. Ogląda papiery. Ustawa o utrzymaniu czystości i porządku w gminach nakłada na właściciela nieruchomości dwa obowiązki: podpisać umowę na wywóz nieczystości ciekłych z firmą, która ma zezwolenie gminy, i trzymać dowody, że wywóz faktycznie się odbywa.
Mowa o rachunkach z ostatnich kilkunastu do dwudziestu kilku miesięcy — dokładny okres i zasady zapisane są w regulaminie utrzymania czystości Twojej gminy, więc różnią się między Częstochową a sąsiednimi urzędami. Na dowodzie odbioru powinny znaleźć się data, dane firmy, adres nieruchomości i odebrana ilość.
Urzędnik porówna też liczbę osób i zużycie wody z tym, ile ścieków wywieziono. Jeśli w domu mieszkają cztery osoby, a rachunek z asenizacji jest jeden na cały rok, pytanie „gdzie podziała się reszta" nasuwa się samo. Za brak umowy albo dowodów grożą kary, a gmina może zlecić tak zwany wywóz zastępczy na koszt właściciela — po swojej stawce. Dlatego rachunki zbieraj w jednym miejscu od razu, a nie w dniu kontroli.
Gdzie dojeżdżamy
Obsługujemy Częstochowę oraz teren w promieniu około 50 km, a więc także okoliczne gminy: Blachownię, Konopiska, Poczesną, Rędziny, Mykanów, Olsztyn, Wręczycę Wielką i okolice Kłobucka.
Masz wątpliwość, czy Twoja wieś mieści się w tym promieniu? Wystarczy telefon, odpowiemy od ręki.
Dom letniskowy odwiedzany co drugi weekend obsługujemy inaczej niż gospodarstwo z pełnym obłożeniem. W pierwszym przypadku wystarczy telefon przed sezonem, w drugim sensowniej wpisać posesję w stały grafik.
Kiedy sam wywóz nie wystarczy
Zdarza się, że zbiornik został opróżniony, a woda w domu dalej schodzi wolno albo cofa się do najniższego odpływu. Wtedy problem nie leży w szambie, tylko na odcinku między domem a zbiornikiem: zapchany dopływ, ugięta rura, osad narosły przez lata. Szambiarka tego nie ruszy.
Taką rurę przepłukujemy wodą pod wysokim ciśnieniem — to czyszczenie WUKO, które zdejmuje osad ze ścianek na całej długości. Gdy sytuacja jest pilna i ścieki są już w pomieszczeniu, dyżuruje pogotowie kanalizacyjne 24h, także nocą i w weekend. Wywóz szamba w Częstochowie i udrożnienie to dwie różne roboty i warto powiedzieć przez telefon, która z nich jest potrzebna.
Pytania, które padają najczęściej przez telefon
Ile kosztuje wywóz szamba w Częstochowie?
O rachunku decydują trzy sprawy: ile metrów sześciennych odbierzemy, jak daleko od miasta leży posesja i czy wóz podjedzie blisko włazu. Podaj pojemność szamba oraz adres, a usłyszysz konkretną kwotę jeszcze przed przyjazdem. Stali klienci mają stawkę ustaloną z góry.
Jak szybko przyjedziecie?
Zamówienie z wyprzedzeniem wpisujemy w grafik trasy na konkretny dzień. Przy sytuacji awaryjnej, gdy zbiornik się przelewa, ruszamy najszybciej jak się da — pogotowie mamy czynne całą dobę.
Czy wystawiacie dokument, który uznaje gmina?
Tak. Po każdym odbiorze zostaje dokument z datą, naszymi danymi, adresem nieruchomości i odebraną ilością. To właśnie ten papier okazuje się podczas kontroli, więc warto go zachować, a nie wyrzucać po zapłacie.
Mam przydomową oczyszczalnię, a nie szambo. Też przyjedziecie?
Tak, obsługujemy również przydomowe oczyszczalnie ścieków. Osad z osadnika trzeba odbierać okresowo, inaczej przechodzi dalej i psuje złoże biologiczne. Powiedz przy zgłoszeniu, jaki masz model — dobierzemy pojazd i sposób odbioru.
Czy wjedziecie na wąską posesję?
Zwykle tak. Mamy pojazdy o różnych gabarytach, od najmniejszych do 3 m³ po beczki 17 m³, i pod ciasne wjazdy podstawiamy mniejszy wóz. Zmierz szerokość bramy przed telefonem, to od razu wybierzemy właściwy.
Najprościej zadzwonić i powiedzieć trzy rzeczy: gdzie, jak duży zbiornik i kiedy najlepiej podjechać. Resztą zajmiemy się my, łącznie z papierem dla gminy.
